Szukaj
Kalendarz
    Kwiecień 2017
    P W Ś C P S N
    « Lis    
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930
Operacje plastyczne
    Każdy chce wyglądać pięknie i pociągająco i tyczy się to już nie tylko pań, ale również panów, którzy coraz częściej decydują się na różne kuracje zdrowotne i estetyczne, żeby tylko lepiej wyglądać. To jedna z przyczyn, dla której w Polsce tak szybko i tak prężnie rozwija się medycyna estetyczna i dla której Polacy tak chętnie poddają się różnym zabiegom upiększającym. Niektóre z nich z medycznego punktu widzenia mogą być nawet bardzo niebezpieczne, zwłaszcza gdy wiążą się z zabiegiem operacyjnym, czyli inwazyjnym modyfikowaniem czyjegoś wyglądu. Są oczywiście takie techniki medycyny estetycznej, które nie wymagają zaangażowania operacyjnego czy farmaceutycznego. Chodzi tu głównie o stosowanie różnych kremów i maści na bazie przeróżnych ziół albo biopierwiastków, które wpływają pozytywnie na organizm i jednocześnie nie powodują u niego wyniszczeń od środka. Takie kuracje estetyczne nazywane są w medycynie działaniami nieinwazyjnymi i bardzo często są nawet polecane przez lekarzy dermatologów. Ponieważ jednak cała medycyna – nie tylko estetyczna i nie tylko związana z branżą kosmetyczną – wciąż się rozwija i ewoluuje, bardzo prawdopodobne, że w ciągu kolejnych kilkunastu lat lekarze opracują jeszcze inne metody skutecznego zmieniania i upiększania wyglądu.

    Chodzi przede wszystkim o wyeliminowanie z medycyny estetycznej różnego rodzaj operacji i zabiegów operacyjnych, które mogą mieć negatywny wpływ na organizm i choć z pozoru dają pozytywne efekty (polepszenie wyglądu), to na dłuższą metę okazują się bardzo groźne. Tak jest na przykład w przypadku niegroźnego wedle opinii publicznej botoksu, zwanego medycznie jadem kiełbasianym. Jego działanie na skórę, wygładzanie zmarszczek i odmładzanie jej jest widoczne praktycznie od razu, zwłaszcza gdy zabieg ten wykona profesjonalny lekarz. Jednak jeśli są one stale ponawiane i regularnie powtarzane, organizm zaczyna bardzo negatywnie reagować na ten związek chemiczny, co często prowadzi do wyjątkowo niebezpiecznych powikłań zdrowotnych.

lekarz

Czy medycyna to wciąż prestiżowy kierunek?

W Polsce pojęcie prestiżowych studiów z roku na rok staje się coraz węższe, ponieważ wiele zawodów do tej pory prestiżowych (wymagających wieloletniego kształcenia się i zamkniętych dla osób spoza branży) zostaje „uwolnionych” (staje się zawodami ogólnodostępnymi). Oznacza to, że pracować może w nich każdy, jeśli tylko zostanie zatrudniony i nie musi posiadać żadnych studiów w tym kierunku ani tym bardziej profesjonalnych uprawnień. Są jednak zawody prestiżowe, które tego prestiżu z pewnością nie stracą przed długi czas i których pracownicy zawsze będą szanowali przez ogół społeczeństwa. Do takich zawodów należą zdecydowanie lekarze i pielęgniarki, czyli zawody bezpośrednio związane z branżą medyczną.
Prestiż tego kierunku jest związany przede wszystkim z odpowiedzialnością, jaką biorą na siebie lekarze – odpowiedzialnością już nie tylko za zdrowie, ale często za życie swoich pacjentów. I nie ma się co dziwić – wiedza każdego wykwalifikowanego lekarza powinna być wystarczająca do tego, aby nie zaszkodzić leczonym ludziom i jednocześnie na tyle obszerna, aby móc prawidłowo ocenić stan ich zdrowia oraz zdiagnozować chorobę. Medycyna jest kierunkiem studiów o wyjątkowej specyfice – trwa 6 lub 5 lat w zależności od tego, czy wliczane są w ich tryb praktyki, przy czym tok jej nauczania jest niesamowicie skomplikowany. Również poziom trudności należy do jednego z najwyższych, jeśli nie najwyższego, z jakim mamy do czynienia na publicznych studiach wyższych. Często od studentów wymaga się wiedzy niemożliwej, zmuszając ich tym samym do wyjątkowej mobilizacji i większego przyłożenia się do nauki. To bardzo ważne, aby przyszli lekarze już na starcie posiadali dokładną wiedzę anatomiczną, ponieważ właśnie na tym bazuje późniejsza nauka właściwej medycyny, już z konkretnym podziałem na różne działy – neurologię, kardiologię, geriatrię etc. Prestiż studiów medycznych wydaje się więc całkowicie niezagrożony – przynajmniej w takiej formie, jaką znamy obecnie – zwłaszcza jeśli nadal będzie to kierunek zamknięty i dostępny wyłącznie dla nielicznych.