Szukaj
Kalendarz
    Październik 2017
    P W Ś C P S N
    « Lis    
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    3031  
Operacje plastyczne
    Każdy chce wyglądać pięknie i pociągająco i tyczy się to już nie tylko pań, ale również panów, którzy coraz częściej decydują się na różne kuracje zdrowotne i estetyczne, żeby tylko lepiej wyglądać. To jedna z przyczyn, dla której w Polsce tak szybko i tak prężnie rozwija się medycyna estetyczna i dla której Polacy tak chętnie poddają się różnym zabiegom upiększającym. Niektóre z nich z medycznego punktu widzenia mogą być nawet bardzo niebezpieczne, zwłaszcza gdy wiążą się z zabiegiem operacyjnym, czyli inwazyjnym modyfikowaniem czyjegoś wyglądu. Są oczywiście takie techniki medycyny estetycznej, które nie wymagają zaangażowania operacyjnego czy farmaceutycznego. Chodzi tu głównie o stosowanie różnych kremów i maści na bazie przeróżnych ziół albo biopierwiastków, które wpływają pozytywnie na organizm i jednocześnie nie powodują u niego wyniszczeń od środka. Takie kuracje estetyczne nazywane są w medycynie działaniami nieinwazyjnymi i bardzo często są nawet polecane przez lekarzy dermatologów. Ponieważ jednak cała medycyna – nie tylko estetyczna i nie tylko związana z branżą kosmetyczną – wciąż się rozwija i ewoluuje, bardzo prawdopodobne, że w ciągu kolejnych kilkunastu lat lekarze opracują jeszcze inne metody skutecznego zmieniania i upiększania wyglądu.

    Chodzi przede wszystkim o wyeliminowanie z medycyny estetycznej różnego rodzaj operacji i zabiegów operacyjnych, które mogą mieć negatywny wpływ na organizm i choć z pozoru dają pozytywne efekty (polepszenie wyglądu), to na dłuższą metę okazują się bardzo groźne. Tak jest na przykład w przypadku niegroźnego wedle opinii publicznej botoksu, zwanego medycznie jadem kiełbasianym. Jego działanie na skórę, wygładzanie zmarszczek i odmładzanie jej jest widoczne praktycznie od razu, zwłaszcza gdy zabieg ten wykona profesjonalny lekarz. Jednak jeśli są one stale ponawiane i regularnie powtarzane, organizm zaczyna bardzo negatywnie reagować na ten związek chemiczny, co często prowadzi do wyjątkowo niebezpiecznych powikłań zdrowotnych.

Migreny

image Angielski lekarz Haig cierpiał od wielu lat na bardzo silne bóle głowy, na które nie pomagały żadne leki. Bóle te ustąpiły bezpowrotnie po przejściu na dietę ściśle jarską. Haig doszedł do wniosku, że przyczyną jego choroby było nagromadzenie w ustroju kwasu moczowego, pochodzącego z pokarmów mięsnych, i zajął się badaniem przemiany tej substancji w ustroju. Kwas moczowy należy do tzw. związków purynowych, zawartych obficie w jądrach komórek zwierzęcych, zwłaszcza w nerkach, wątrobie, mózgu, jelitach i mięśniach. Do związków purynowych należą również teina, kofeina, teofilina, eufilina i teobromina. Jeśli dowóz puryn z pokarmem przewyższa możliwości ich wydalenia z moczem, związki te odkładają się w postaci moczanów w różnych tkankach, powodując silne bóle mięśni i stawów, migreny, nerwobóle i inne objawy — stan taki nazywamy artretyzmem. Artretyzm wymaga wykluczenia z diety mięsa, ryb, rosołów. Co do najwłaściwszej ilości białka w diecie spór dotychczas nie został rozstrzygnięty i chyba nigdy rozstrzygnięty nie będzie, a to dlatego, że zapotrzebowanie człowieka na białko podlega znacznym wahaniom indywidualnym, zależnie od stanu zdrowia, płci, wieku, wzrostu, temperatury otoczenia, trybu życia i rodzaju pracy, a nawet od konstytucji osobniczej. Człowiek ciężko pracujący fizycznie musi otrzymywać większe ilości pokarmów białkowych. Również w zimie potrzebujemy białka więcej niż w lecie, gdyż białko pobudzając przemianę materii „rozgrzewa nas”. Dzieci i młodzież potrzebują więcej białka, gdyż służy im ono do rozbudowy organizmu. U dorosłych zapotrzebowanie białkowe wzmaga się przy chorobach wyniszczających, po utracie krwi, w stanach przewlekłego głodu oraz przy rekonwalescencji, gdy trzeba odbudowywać organizm po ciężkiej chorobie.