Szukaj
Kalendarz
Operacje plastyczne
    Każdy chce wyglądać pięknie i pociągająco i tyczy się to już nie tylko pań, ale również panów, którzy coraz częściej decydują się na różne kuracje zdrowotne i estetyczne, żeby tylko lepiej wyglądać. To jedna z przyczyn, dla której w Polsce tak szybko i tak prężnie rozwija się medycyna estetyczna i dla której Polacy tak chętnie poddają się różnym zabiegom upiększającym. Niektóre z nich z medycznego punktu widzenia mogą być nawet bardzo niebezpieczne, zwłaszcza gdy wiążą się z zabiegiem operacyjnym, czyli inwazyjnym modyfikowaniem czyjegoś wyglądu. Są oczywiście takie techniki medycyny estetycznej, które nie wymagają zaangażowania operacyjnego czy farmaceutycznego. Chodzi tu głównie o stosowanie różnych kremów i maści na bazie przeróżnych ziół albo biopierwiastków, które wpływają pozytywnie na organizm i jednocześnie nie powodują u niego wyniszczeń od środka. Takie kuracje estetyczne nazywane są w medycynie działaniami nieinwazyjnymi i bardzo często są nawet polecane przez lekarzy dermatologów. Ponieważ jednak cała medycyna – nie tylko estetyczna i nie tylko związana z branżą kosmetyczną – wciąż się rozwija i ewoluuje, bardzo prawdopodobne, że w ciągu kolejnych kilkunastu lat lekarze opracują jeszcze inne metody skutecznego zmieniania i upiększania wyglądu.

    Chodzi przede wszystkim o wyeliminowanie z medycyny estetycznej różnego rodzaj operacji i zabiegów operacyjnych, które mogą mieć negatywny wpływ na organizm i choć z pozoru dają pozytywne efekty (polepszenie wyglądu), to na dłuższą metę okazują się bardzo groźne. Tak jest na przykład w przypadku niegroźnego wedle opinii publicznej botoksu, zwanego medycznie jadem kiełbasianym. Jego działanie na skórę, wygładzanie zmarszczek i odmładzanie jej jest widoczne praktycznie od razu, zwłaszcza gdy zabieg ten wykona profesjonalny lekarz. Jednak jeśli są one stale ponawiane i regularnie powtarzane, organizm zaczyna bardzo negatywnie reagować na ten związek chemiczny, co często prowadzi do wyjątkowo niebezpiecznych powikłań zdrowotnych.

Dzienne archiwum: Październik 20, 2015

Leczenie uzależnienia

Szacuje się, ze w zależności od okoliczności średnio potrzeba około dwóch lat, aby człowiek uzależniony zmienił swój tok myślenia i zmienił swoje przyzwyczajenia. Zwłaszcza początki są trudne, ale jeśli uzależnienie potraktujemy jak chorobę, uzyskamy przy tym silna wole pacjenta, wsparcie jego rodziny, wszystko skończy się dobrze. Trzeba tylko postępować ściśle według zaleceń lekarzy i terapeutów. Początek terapii jest ważny, bo osoba uzależniona jest bardzo nieufna. Często przychodzi na terapie za namowa rodziny, albo sama. Ale tylko po to, aby udowodnić sobie ze to nie ma sensu, ze to akurat nie jego dotyka uzależnienie. Twierdzi z uporem, że panuje nad swoim nałogiem i w każdej chwili jest w stanie przestać. W głębi duszy taka osoba wie jednak, że to nieprawda. I wie o tym każdy terapeuta, już po pierwszej rozmowie z osobą uzależnioną. Generalnie jeżeli naprawdę chcemy się wyleczyć z nałogu to zdecydowanie mamy na to szansę, podstawowa sprawa to przyznać się przed sobą że mamy problem i potrzebujemy pomocy.